Niezapomniany dla wszystkich uczestników dzień rozpoczął się o 7 rano na lotnisku w Modlinie. Dzieci samodzielnie przeszły odprawę (większość po raz pierwszy), by dostać się na pokład samolotu. Wyczekiwany start nastąpił o 9. Początek nie był łatwy, ale strach został szybko opanowany. I wkrótce wszyscy mogliśmy podziwiać świat z lotu ptaka. Wrocław przywitał nas strugami deszczu, które szybko przegrały ze słońcem. I w tak miłych okolicznościach przyrody rozpoczęliśmy zwiedzanie ZOO.

Najcudowniejsze dla dzieci okazało się Afrykarium i Oceanarium. Z zapartym tchem poruszaliśmy się po imponującym budynku, mając wrażenie, że podróżujemy po dnie oceanu. W Afrykarium podziwialiśmy faunę i florę Czarnego Lądu, m.in. rafę koralową i ryby występujące w Morzu Czerwonym, żółwie pustynne, około 50 różnych gatunków ryb z jezior Tanganika i Malawi, płaszczki, rekiny młoty i rekiny lamparcie. Do tego hipopotamy nilowe i zwierzęta sawanny (mrówniki i antylopy), pingwiny, a także krokodyle.

Z żalem pożegnaliśmy zwierzęta. W drodze powrotnej na lotnisko, dzięki uprzejmości pana kierowcy, mogliśmy zobaczyć także pierwszy i jedyny w Polsce dom na wodzie. Ta nowoczesna budowla zacumowana jest na rzece Odrze. Lot powrotny minął w „oka mgnieniu”, choć adrenalina sięgnęła zenitu.

Pragnę podziękować Rodzicom za tak doskonały pomysł i świetną organizację, a moim uczniom życzyć wielu tak niezapomnianych wrażeń, dalszych sukcesów w nauce oraz cudownych wakacji.

Agnieszka Lewandowska