„W rudych liściach tyle snów,
tyle czarów, ruchów, słów,
chociaż cisza, trzeszczy liść,
przekazuje ci swą myśl.
a ty bierzesz w swoje ręce
liści zwój.”

Konkurs recytatorski to wydarzenie wyjątkowe – w dobie telewizji i komputerów zwraca uwagę dzieci na słowo pisane, odkrywa przed nimi piękno poezji i rozwija ich wrażliwość artystyczną. Każdy z uczniów, który staje na scenie musi pokonać tremę, czasem nieśmiałość, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Doceniamy ten trud i wysiłek, chcemy, by nasi mali artyści poczuli się ważni, a ich występy oceniane były z pełnym profesjonalizmem. Dlatego każdego roku zapraszamy do pracy w jury osoby, które na co dzień zajmują się pracą z tekstem, czyli aktorów. W naszych szkolnych progach gościliśmy już pana Jarosława Boberka, Andrzeja Ferenca, Ewę Szawłowską, Cezarego Morawskiego, Danutę Stenkę, i poetkę Dorotę Gellner.

Do pracy w tegorocznej komisji konkursowej zaprosiliśmy znane aktorki – panią Paulinę Holtz i panią Monikę Mrozowską. Recytatorskie umiejętności uczniów oceniała również pani Henryka Galas, która jest naszym gościem już od kilku lat, co sprawia, że zna nasze dzieciaki i ich możliwości, przez co jej głos w jury jest niezwykle ważny.
Przygotowania do konkursu przebiegają w kilku etapach. Pierwszy z nich klasowy, wymaga od ucznia poprawnej wymowy i nauczenia się tekstu na pamięć. Drugi odbywa się w obecności komisji szkolnej. Tu trzeba wykazać się interpretacją tekstu, jego zrozumieniem oraz płynną deklamacją. W trzecim etapie obowiązują podobne zasady, ale uczeń staje przed niezależnym jury, a jego recytacji przysłuchuje się cała szkoła, rodzice i zaproszeni goście.

To zdecydowanie podnosi rangę konkursu, ale też jest powodem zwiększonego stresu i emocji dla dzieci. Dzielnie poradziła sobie z nimi Weronika z zeróweczki, która mówiła o psich smuteczkach z nad rzeczki. Natomiast Nadia czuła się na scenie jak ryba w wodzie. Z niezwykłą swobodą i radością, w sposób niezwykle plastyczny opowiedziała o leniwym smyczku. Świetnie poradził sobie także Maciek z historią o smoku, co się zmienił w smoczek i Kacper w wesołym wierszu „Zębaki mleczniki”. Wśród drugoklasistów komisję oczarował Kuba, który rozwinął swój talent recytując „Kwokę” Jana Brzechwy. Pokaz swoich umiejętności aktorskich dała też Lena prezentując scenę oświadczyn karalucha musze. Z trudnym i bardzo długim wierszem „Pali się” doskonale poradziła sobie Oliwia. Dojrzałością interpretacji wykazał się Paweł, który sięgnął po twórczość Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Ola, której udało się sprostać rymom poezji Mickiewicza. W wykonaniu Dagmary, po raz pierwszy od dawna usłyszeliśmy też fragment prozy.

We wszystkich naszych działaniach wspierają nas niezawodni rodzice. Nasi uczniowie czuli się jak prawdziwi artyści, bo mogli stanąć na prawdziwej scenie, która powstała dzięki sfinansowaniu i pracy państwa Burkietowicz i państwa Garbacz W przerwie konkursu działała kawiarenka, gdzie można była spróbować pysznych wypieków, oczywiście „domowej roboty” oraz napić się kawy, herbaty lub soku. W prowadzenie „kramu ze słodkościami” zaangażowały się p. Tyczyńska, p. Sitnik, p. Garbacz, p. Dukaczewska, p. Rębelska, p. Burkietowicz, a nad całością czuwała p. Marlena Kujawa służąc radą i pomocą w sprawach organizacyjnych i nie tylko. Dochód ze sprzedaży zasili, jak co roku, konto Rady Rodziców, a tym samym wesprze działalność szkoły na rzecz uczniów.

Po rozdaniu nagród wszyscy recytatorzy ustawiali się do pamiątkowych zdjęć. Konkurs zakończył się podziękowaniami dla pań zasiadających w komisji, a uczniowie, korzystając z okazji, ustawili się w długą kolejkę po wpisy do książek i autografy. Miłym akcentem były też słowa wdzięczności za trud i wysiłek włożony w przygotowania do konkursu skierowane przez Panią Dyrektor do nauczycieli zaangażowanych w konkursowe działania: p. Agnieszki Zbrzeżnej, p. Marzeny Dobrzyńskiej, p. Grażyny Pawelczyk, p. Anny Leja, p. Magdaleny Michalak, p. Marleny Kujawy i p. Moniki Kotowody.

Lista nagrodzonych recytatorów i galeria zdjęć znajduje się na stronie szkoły http://spb.nieporet.pl/