Uwaga na lód! Cienka granica między zabawą, a tragedią.
Zima od początku roku nie odpuszcza. Mróz skuł lodem jeziora, stawy i rzeki, a zamarznięte zbiorniki wodne kuszą spacerowiczów, wędkarzy oraz dzieci spragnione zimowej zabawy czy jazdy na łyżwach. Niestety – nawet wyglądająca na solidnie zamarzniętą tafla lodu, może w jednej chwili stać się śmiertelnie niebezpieczna. Każdego roku dochodzi do dramatycznych wypadków, którym można było zapobiec. Ratownicy przestrzegają, że nie ma bezpiecznego lodu – a wejście na niego zawsze wiąże się z ryzykiem. Czy kilka minut beztroski, które może zakończyć się tragedią na całe życie, jest tego warte?
Problem pojawia się każdego roku w czasie ferii zimowych, gdy dzieci i młodzież mają więcej wolnego czasu, a pokusa wejścia na lód jest silniejsza niż zwykle. Ślizganie się, jazda na łyżwach czy skracanie drogi przez zamarznięty staw może wydawać się świetną zabawą. Wystarczy jednak jeden krok za daleko – i dochodzi do tragedii.
Dlaczego lód jest tak niebezpieczny?
Każdy zbiornik wodny zamarza inaczej. Na grubość i wytrzymałość lodu wpływa wiele czynników: wielkość akwenu, głębokość wody, wiatr, prądy, dopływy, podwodne źródła czy nawet roślinność przy brzegach. To oznacza, że lód w jednym miejscu może być gruby i stabilny, a kilka metrów dalej – bardzo cienki.
Szczególnie zdradliwe są okolice: brzegów, trzcin i roślin, mostów i pomostów, miejsc dopływu wody, obszarów przykrytych śniegiem. Kolor lodu też ma znaczenie. Najbezpieczniejszy jest świeży, przezroczysty, ciemny lód. Im jaśniejszy, szary lub biały – tym jego wytrzymałość jest mniejsza, nawet o kilkadziesiąt procent.
Rodzicu – Twoje zachowanie ma znaczenie
Dzieci uczą się przez obserwację. Jeśli widzą dorosłych chodzących po lodzie, uznają to za coś normalnego i bezpiecznego. To ogromna odpowiedzialność. Lekkomyślne zachowanie dorosłych może kosztować zdrowie lub życie nie tylko ich samych, ale także dzieci, które spróbują ich naśladować.
Gdy lód się załamie – liczą się sekundy
Wpadnięcie do lodowatej wody to bezpośrednie zagrożenie życia. Organizm bardzo szybko traci ciepło, pojawia się szok, panika, utrata sił i przytomności. Dlatego tak ważne jest, by wiedzieć, jak się zachować.
Jeśli lód załamie się pod Tobą nie panikuj i nabierz powietrza. Rozłóż ręce szeroko i spróbuj utrzymać się na powierzchni. Głośno wołaj o pomoc, a jeśli uda ci się samodzielnie wydostać z wody nie stawaj na lodzie, tylko czołgaj się lub turlaj w kierunku, z którego przyszedłeś – tam lód był wcześniej stabilny. Po opuszczeniu zamarzniętego zbiornika jak najszybciej poszukaj schronienia i wezwij pomoc. Jeśli widzisz, że lód załamał się pod kimś innym należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112. Nie biegnij do poszkodowanego, bo możesz wpaść do wody razem z nim. Z bezpiecznej odległości spróbuj podać długi przedmiot: szalik, kurtkę, kij, linę. Po uratowaniu zapewnij poszkodowanemu ciepło i zostań z nim do przyjazdu służb.
Objawy wychłodzenia, których nie wolno lekceważyć: silne dreszcze, sina lub blada skóra, osłabienie, bełkotliwa mowa, dezorientacja, niepokój, sztywność mięśni, utrata przytomności. Mogą oznaczać stan hipotermii. Osobę przemarzniętą należy przenieść w osłonięte miejsce, zdjąć mokre ubrania, stopniowo ogrzewać (najlepiej ciepłem własnego ciała) i nigdy nie podawać alkoholu!


